- Nowy


Weingut Dönnhoff Roxheimer Höllenpfad Riesling 1G (Erste Lage) to wytrawny riesling z Nahe, z bardzo charakterystycznej, czerwono‑piaskowcowej parceli Höllenpfad w Roxheim. Winiarnia klasyfikuje ten wine jako 1G (VDP.Erste Lage) – to poziom tuż poniżej Grosse Lage/GG, ale stylistycznie bardzo blisko „wielkich” rieslingów domu. Höllenpfad to stroma, południowa, mocno nasłoneczniona parcela na czerwonym piaskowcu, która daje wina o wyraźnie pikantnej, korzenno‑ziołowej mineralności, soczystym owocu i bardzo czystej, sprężystej kwasowości.
Indeks: DE01NAH011
Bardzo czysta ekspresja owocu: dojrzałą pigwę, gruszkę Williams, papaję, białą brzoskwinię, morelę i mirabelkę, podbite nutą pyłu skalnego, krzemienia, rozgrzanego kamienia oraz świeżych ziół w rodzaju trawy cytrynowej, melisy i nut chlorofilowych. W ustach jest to wino całkowicie wytrawne, o „mineralności triumfującej” – jak pisze jedna z francuskich not degustacyjnych – która strukturyzuje materię, nadaje jej wyraźny, taktylny relief i niesie smaki zielonej śliwki, quetsche, cytrusów, delikatnego wasabi, pieprzu i zieleniny (rzeżucha, sok z pokrzywy). Finisz jest prosty, bardzo skupiony, jodowo‑zesturowy, z wyraźną nutą soli i skórki cytrusowej; całość sprawia wrażenie wina jeszcze młodego, pełnego „skondensowanej energii”, które dopiero za kilka lat pokaże pełną harmonię między owocem a mineralnym szkieletem
Powstaje z rieslinga rosnącego na stromych, południowych zboczach Höllenpfad w Roxheim, na czerwonym piaskowcu z domieszką wapienia, co daje winu jego charakterystyczną, pikantną mineralność i bardzo żywą, „sprężystą” kwasowość. Winnica jest prowadzona ekologicznie, z ręcznym zbiorem do małych skrzynek, a grona pochodzą w dużej części z około 50‑letnich krzewów na najbardziej stromej części stoku. Po selekcji owoce są delikatnie tłoczone, a fermentacja przebiega w typowy dla Dönnhoffa sposób: w dużych, starych, neutralnych beczkach (Stückfass, Doppelstück) oraz w zbiornikach ze stali nierdzewnej, bez żadnych aromatyzujących dodatków enologicznych. Wino dojrzewa następnie na drobnym osadzie w kombinacji dużych beczek i stali, co pozwala z jednej strony zachować krystaliczną świeżość i „kamienność” terroir, z drugiej – nadaje mu delikatnie kremową teksturę i zaokrągla kwasowość, nie przykrywając owocu beczką
Małże – ostrygi, przegrzebki, krewetki, mule – gdzie słoność wina rezonuje z jodem potraw. Bardzo dobrą parą jest także lotta w stylu waterzoï (delikatny, śmietanowo‑winny wywar z warzywami), a także ryby grillowane w japońskim duchu, z sosem sojowym, imbirem i cytrusem, gdzie Höllenpfad równocześnie czyści podniebienie i podbija umami. Dzięki swojej świeżości i mineralnemu, lekko pieprznemu charakterowi wino świetnie odnajdzie się też przy kuchni wegetariańskiej: risotto z zielonymi szparagami, dania z fenkułem, cytrusowo‑ziołowe sałatki, a także dojrzewające sery kozie i twardsze sery krowie, które lubią wysoką kwasowość i czysty finisz.